Wszyscy mają rabarbar, mam i ja. Pomysł na szybki i łatwy deser :)
Wyjątkowo danie nie jest bezglutenowe, ponieważ od czasu do czasu pozwalam sobie na gluta który jest mniejszym złem, niż nasza plastikowa pszenica.
Składniki:
mleko roślinne (u mnie ryżowo-waniliowe z Rossmanna) - ok. 0,5 l
kaszka orkiszowa - ok 4 łyżek
cukier - łyżka do rabarbaru, opcjonalnie łyżeczka do grysiku, jeśli lubimy słodkie :)
rabarbar - 2 łodygi
woda - ok 3/4 szklanki
Przygotowanie:
1. Gotujemy mleko, w międzyczasie wlewamy wodę do drugiego garnka i wrzucamy do niego pokrojony rabarbar. Wsypujemy cukier i gotujemy.
2. Gdy mleko zaczyna wrzeć, wsypujemy grysik i cały czas mieszamy, aż kaszka zgęstnieje i nabierze odpowiedniej konsystencji.
3. Rabarbar będzie gotowy, gdy zmięknie. Mniej więcej trwa to jakieś niecałe 10 min, może nawet szybciej.
4. Wylewamy grysik na talerz, następnie czekamy chwilę i nakładamy rabarbar. Jeśli podamy od razu gorący rabarbar, wtedy w grysiku zrobią się nam takie "rozerwania", jak widać u mnie na zdjęciu. No cóż, nie należę do ludzi cierpliwych :)
Życie bez jajek, mleka, soi, kakao, cytrusów, orzechów laskowych oraz pszenicy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez glutenu (pszenica). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bez glutenu (pszenica). Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 maja 2015
sobota, 10 maja 2014
Pizza bez mąki pszennej i drożdży
Pizza to jedno z moich ulubionych dań. Gdy okazało się, że muszę z mojej diety wyeliminować pszenicę, od razu zaczęłam szukać pomysłów na spód od pizzy, który by się dla mnie nadawał. Kilka przepisów mnie zainspirowało i udało się. A co lepsze, udało mi się podwójnie, bo wymyśliłam dwa spody :) Spód nr 1 jest bardziej elastyczny, ale "ciapowaty" w środku. Kto robił naleśniki żytnie, ten wie, co mam na myśli. Jeśli chodzi o spód nr 2, to jest on mniej odporny na zginanie, ale za to ciasto nie jest w środku takie miękkie, jak w wersji nr 1 :) Do tego, ma fajny kukurydziany aromat, który przypomina mi kukurydziane bułeczki :)
Skladniki na spód nr 1:
- mąka żytnia (szklanka)
- mąka kukurydziana (pól szklanki)
- mąka ziemniaczana (pól szklanki)
- woda (na oko, może z pół szklanki))
- sól (na oko, może z pół łyżki)
- łyżka oleju
Składniki na spód nr 2:
- mąka żytnia (pół szklanki)
- mąka kukurydziana (pół szklanki)
- mąka ziemniaczana (pół szklanki)
- mąka z ciecierzycy (2 łyżki)
- woda, sól i olej - tak jak w spodzie nr 1
Wszystko mieszamy i wałkujemy albo po prostu odrywamy ciasto i wyklejamy nim formę, a następnie nakłuwamy widelcem. ;) Ciasto wstawiamy do piekarnika (180C) na jakieś 10-20 minut (w zależności od tego, jak było grube) i wyciągamy, gdy nie wygląda na surowe :D Następnie smarujemy przecierem/keczupem, kładziemy dodatki i wsadzamy do piekarnika na jakieś 5-10 min. ;)
Skladniki na spód nr 1:
- mąka żytnia (szklanka)
- mąka kukurydziana (pól szklanki)
- mąka ziemniaczana (pól szklanki)
- woda (na oko, może z pół szklanki))
- sól (na oko, może z pół łyżki)
- łyżka oleju
Składniki na spód nr 2:
- mąka żytnia (pół szklanki)
- mąka kukurydziana (pół szklanki)
- mąka ziemniaczana (pół szklanki)
- mąka z ciecierzycy (2 łyżki)
- woda, sól i olej - tak jak w spodzie nr 1
Wszystko mieszamy i wałkujemy albo po prostu odrywamy ciasto i wyklejamy nim formę, a następnie nakłuwamy widelcem. ;) Ciasto wstawiamy do piekarnika (180C) na jakieś 10-20 minut (w zależności od tego, jak było grube) i wyciągamy, gdy nie wygląda na surowe :D Następnie smarujemy przecierem/keczupem, kładziemy dodatki i wsadzamy do piekarnika na jakieś 5-10 min. ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)